soggy Ernesto
otoz nauczylam sie dzis nowego slowa soggy - przemoczony ( szkoda ze doswiadczylam go na wlasnej skorze). Z powodu huraganu o wdziecznej nazwie Ernesto leje jak z cebra juz od rana. Rano pojechalismy na wyspe normalnie do pracy, ale okazalo sie ze musimy zdjac wszystkie krzesla i stoliki z okolic basenu i werandy w Shoal'sie, a potem powiedziano nam ze wszyscy internatnal students maja puscic wyspe juz zaraz bo potem moze wiac zabarco i promy przestana jezdzic. Tak wiec mielismy opuscic wyspe promem o 12;10, a do tego czasu mielismy pomagac w kuchni. Poniewaz nikt nie wiedzial jak mamy pomagac to skonczylo sie na tym ze poobijalismy sie przez 2 godziny, zjedlismy jedzonko ktore dla nas przygotowali i jechalismy do domu. Susel juz sie zaczal martwic, bo on jechal do pracy na 11 i jego autobus o 10 zawrocili. Dotarlam do domu z poslizgiem o 14, zjelismy cos i wszyscy zgodnie stwierdzili ze idziemy spac. Jako ze spanie w dzien nie wychodzi mi najlepiej, to z trudem przespalam godzine, obejrzalam sobie Poirot na komputerze i postanowialam cos napisac. Susel oczywiscie sie susli. Zaraz maja przyjsc znajomi, bo umowilismy sie ze spimy do 7 a potem robimy pizze!!!!!!!!!! jestem juz strasznie glodna, mam nadzieje ze zaraz przyjda.
Juz dawno mialam napisac o moich przygodach z drinkami w TIKI BARZE, pamietam dobrze tylko jedna sytuacje:
grupka ludzi siedzaca w rogu, gdzie zawsze przyjemnie wieje zamowila kilka Bloody Mary i jakies piwa, a jedna pani powiedziala ze jej wystarczy "sea breeze", no wiec przynioslam wszystkim krwawe maryski i te piwa i tyle, bo jakis 10 minutach pani zapytala gdzie jej sea breeze, na co ja sie zapytalam jaka sea breeze skoro tutaj tak wieje, wszyscy wybuchneli smiechem i powiedzieli ze chodzi o takiego drinka, i smiali sie ze mnie juz dokonca dnia:)
i tak jest ciagle:)
uciekam:)


5 Comments:
hehehe, mam nadzieje ze za extra dzialalnosc rozrywkowa dla gosci masz extra tipy;)))- w koncu dobry humor klienta najważniejszy!nie mowiac o uciesze czytajacych takie wpisy;))))
duze, ale bezwietrzne buziaki
ale fajnie jak ktos reaguje na moje wpisy;)
maju dalej nie wiem jak z mi zapisami, mam tylko dwie specjalizacje bo wszystkie inne mi koliduja!
no nic moze cos innego wymysle
hej majciu
zapisalam sie chyba na 13 w pniedzialek do piaseckiej, drugie to zapisywalam sie na specjaliacje z selekcji kard ale niestety koliduje mi z kliniczna i nie moge sie zapisac, nie wiem teraz co zrobic bo poprostu wszystko co ciekawe mi koliduje
nie zapisalam sie na zadne inne fakulety, tylko piasecka
specjalizacje narazie mam kliniczna i w IT visual communication,i nie moge znalezc nic innego co nie koliduje.
dalej jestem u Wojciszke, bedziemy sie targowac zeby zmienili godziny:)
caluski
aaa i jeszcze zapisalam sie na wyklad wrpowadzajacy do specjalizacji z zarzadzania zasbami ludzkimi, cala specjalizacja mi koliduje, ale stwierzilam ze pojde najwyzej na ten wyklad jako na fakultet. szukasz tego w 'zapisy na specjalizacje' specjalizacja ogolnie sie nazywa oranizacja pracy- cos w tym stylu,
buzka
jestem na tym w semstrze zimowym:)
wrtacamy 24 wrzesnia, a ty jedziesz do Kamilka pod koniec wrzesnia?
Post a Comment
<< Home