Alice in Wonderland

Monday, July 03, 2006

male wydarzenia

dzis podpisywalismy umowy o prace itp, cala gora papierow, okazalo sie, tak jak przypuszczalam ze musze miec do pracy czarne buty i spodnie a tak owych nie posiadalam wiec zabrali mnie sklepu, i kupilam czarne spodnie za $4 i czarne buciki za $9, nic specjalnego, no ale coz poczac jak trzeba,
zaczne prace niestesty dopiero w srode, bo jutro 4 lipca i nie chca mnie "szkolic", a lukasz juz dzis zaczal, ale jutro tez ma wolne, wiec pojedziemy sobie razem pierwszy raz na wyspe, zupelnie turystycznie pewnie po robimy jakies zdjecia to postaram sie cos poumieszczac

oprocz tego przyjechali nowi ludzie w tym chlopak do lukasza pokoju ( w ktory do tej pory rezydowalam tez ja) i dziewczyna z polski, ktora dostala klucz do apartamentu, w ktorym ja mieszkam. w wyniku szczegolowo opracowanego przeze mnie planu zamian kluczami i miejscami spania ( ktorego szczegolo nie bede przytaczac bo nikt nie moze ich ogarnac a ja tez mam pewne prolemy bo sprawa okazala sie bardziej zagmatwana, bo sporo osob nie mieszkalo tam gdzie byly wyznaczone), udalo mi sie uzyskac klucz do 207 (apartament w ktorym lukasz mieszka, czyli wlasciwie pewnosc ze bede mieszkac z lukaszem, wiec dzis sie przenioslam

0 Comments:

Post a Comment

<< Home