Alice in Wonderland

Saturday, June 30, 2007

kolejny dzien

pogoda jest fajna zdecydowanie sie ochlodzilo, w dzien ok 25, ale w nocy przyjemny chlodek - wrecz zmarzlismy bo nie mamy koca ani koldry tylko przescieradla, bo jakbyly upaly to presciaradla byly nawet za duzym przykryciem:)

musielismy wczoraj zrobic tzw drug test czyli nasikac do kubeczka a oni sprawdza czy nie bierzemy narkotykow - wymogi kasyna


oprocz tego chodzilismy szukajac drugiej pracy, wiec zostawilismy cv w kilku miejscach, na manhatan od nas jedzie sie rowna godzine metrem, a jeszcze trzeba dojsc do metra niecale 15 min, do pracy ( znaczy do kasyna) idziemy 30 min - bylismy przedwczoraj z kolega ktory szedl, zeby zwiedziec okolice i poznac te trase. problem polega na tym ze tu jest bardzo nie rowny teraz i ciagle jest podgorke albo z gorki, a to troche bardziej meczy niz spacerek po plaskim

dzis jedziemy do Lukasza. spotykamy sie z nim na manhatanie i jedziemy do niego potem. jeszcze go nie widzielismy odkad jestesmy bo nie mial czasu:(

0 Comments:

Post a Comment

<< Home