przyzwyczajam sie:)
Wczoraj wrocilam z pracy i prawie nie bylam zmeczona, nogi tez mnie nie bolaly, a pierwsze dwa dni nogi bolaly juz ok 18!! wiec widze ze sie przyzwyczajam i uodparniam.
Lukasz- szczesciarz dostal wczoraj 150$ napiwkow!!! tak ze dalej bije rekordy, ja niestety nie mam az tak dobrze, za sobote dotalam cale 18$ ( tak jak wszystkie busserki) , ale dziewczyna ktorej jestem busserka ( bylysmy przydzielone do roznych kelnerow), po tym jak raz jej pomagalam powiedziala ze chce tylko mnie i dala miza sobote dodatkowo 10$, bardzo milo z jej strony, moze to nie takie rekordy jak u lukasza, ale sie ciesze zawsze 28 lepsze od 18:)
Jutro mamy wolne pojedziemy chyba sobie do Wilminghton, zobaczyc miasto, moze pojdziem do kina itp. juz sie ciesze:)
uciekam na basen, zeby sie troche do opalac, bo odkad zaczelam pracowac bylam tylko raz na pol godzinki:) heheh


1 Comments:
Wyglada na to ze niedługo bedziesz lepsza od Korzeniewskiego;). Milego offu!
Post a Comment
<< Home