jutro do pracy
wlasnie zadzwonil nasz rezydent Tomek, ze mam jutro juz pojsc na trening do pracy!!! chyba juz pojde do pracy4 lipca, ha najwieksze TIP'y beda moje???
chyba bedziemy zmieniac plany jesli chodzi o wycieczke do lukasza, jeszcze zobaczymy jak bedzie, podwojnej stawki i mega tip'ow nie mozna przegapic!!
jestesmy szczesciarze:) wszyscy mowia ze to niewiarygodne, ze oni czekali po 2- 3 tygodnie, a my po nie calym tygodniu zaczynamy!!!
czekam na jakies komentarze jesli ktos umie sie zalogowac!!!!!!!


5 Comments:
Alu, skoro nikt sie nie odzywa, to ja będę pierwsza, cieszę sie, ze już zaczynacie prace, nie zapomnij jednak o wiadomosciach, ktore tu pilnie sledzimy i omijaj wszelkie psie wyrodki duzym łukiem, Asia chwilowo w Krakowie, a 14 lipca jedziemy obie na pare dni w Bieszczady. pozdrawiam Was oboje. ciocia B
Juz wróciła i też czyta;)
ooo fajnie wiedziec ze ktos sledzi nasze losy, zycze ladnej pogody w Bieszczadach:)
Ty mała cholero! Gdzie cie znow wywialo! Dzwonilam do ciebie bo ide do sadu w piatek na saska (moja pierwsza sprawa, nawet mam pelnomocnictwo od czlonkow zarzadu) i myslalam ze do ciebie wpadne a tu jajco. Tylko nie jedz do meksyku bo jestes blondynka i cie porwa! ehhh.... bede sledzic wasze losy tylko gupot nie narobic ! :) Twoja Ania.
hej aniu, mialam do ciebie pisac bo widzialam ze dzwonilas, powodzenia w sadzie, napisz mi na awalawska@gmail.com co tam u ciebie, trzymaj sie:)
Post a Comment
<< Home