orientation meeting
dzis bylismy na tzw orientation meeting, bardzo sie cieszymy bo to tydzien wczesniej niz sadzilismy!!!
wszyscy czekali - 3tygodnie a my w niecaly tydzien!
na orientation meeting podpisalismy wszytkie papiery, opowiadzieli nam o kasynie i wytlumaczali nam i 30 osobowej grupie glownie kolorowych amerykanow jak byc milym dla klientow- i to wszystko trwalo ok 3,5 h !!!!!
lukasz od czwartku idzie do pracy- najpierw bedzie trening, a potem juz praca. a ja nie wiem jeszcze kiedy ide do pracy, maja jutro do mnie zadzwonic.
na 4 lipca ( swieto niepodleglosci dla niewtajemniczonych ) jeszcze nie bedziemy pracowac, wiec pojedziemy do lukasza:)
aaa jesli chodzi o nas weekend u lukasza to zaraz sproboje umiescic fotki ale nie wiem czy mi to wyjdzie, bo internet kaprysny niestety, dokladniej to lapiemy go tylko pod dziura w dachu ( okienko przez ktore nagrzewa sie caly pokoj)
w kazdym razie bylismy a obiadku, na imprezie, lukaszze byli na kreglach ( ja tez bylam ale moje doswiadczenia zkreglami sa nie przyjemne- polamane paznokcie- wiec tylko robilam zdjecia:)
dzis sie byczymy, jutro idziemy sobie zalozyc konta, poki jeszcze mamy czas zeby to zrobic:)


0 Comments:
Post a Comment
<< Home